Szkice…

Nieoceniona Ania Janusz-Strzyż podesłała mi pierwsze szkice naszego nowego wspólnego projektu. Pomimo środka sezonu żeglarskiego, znalazłem w porcie na Helu kawałek internetu, by się z Wami nimi podzielić.

Reklamy

Maciej Parowski (1946 – 2019)

Odszedł Maciej Parowski. Miałem okazję znać go osobiście. Parówa bywał złośliwy i krytyczny, ale przecież to są cechy ludzi inteligentnych. Nade wszystko umiał być życzliwy nawet wobec tych, z którymi sie nie zgadzał. Swego czasu, w prywatnej korespondencji recenzował jedne z moich pierwszych opowiadań. Cenię go za to, że mimo, iż nie „puścił” ich do druku w NF, to poświęcał czas na tę korespondencję (internetu wtedy nie było), by wskazywać słabe strony i niedociągnięcia. Do dzisiaj lezy gdzieś u mnie pierwsza kartka pocztowa od niego, z szybko skreślonymi słowami: „Tekst na granicy druku, czekam na wersję poprawioną. Maciej Parowski”.

61925178_10157339105759948_8897928766970396672_n

„Test pilota Pirxa”, czyli druga przerwa w przerwie i w pierścieniach Saturna.

Przeglądając dzisiaj kilka książek na półce, natrafiłem na zbiór opowiadań, który przypomniał mi zabawną historię z lat szczęśliwego dzieciństwa, krótkich spodenek i zabaw na podwórku. Aby czytelnik mógł ją zrozumieć, trzeba dodać dwa słowa o filmie z 1978 roku, „Test pilota Pirxa” na podstawie opowiadania „Rozprawa” Stanisława Lema. Najkrócej, Czytaj dalej

Przerwa w przerwie, czyli moje spojrzenie na starcie fantastów z bestiami mainstreamu.

Mając chwilę przerwy pomiedzy żeglowaniem, a naprawianiem jachtów, postanowiłem po iluś dniach obserwacji internetowej gorączki, zamieścić własny punkt widzenia na „problem”, który od niedawna rozpala przynajmniej niektóre sfery czytelniczo-pisarskie. Czytaj dalej

Wakacyjna przerwa.

Stało się. Dzisiaj przyjechałem do Chorwacji, gdzie spędzę najbliższe miesiące. Do jesieni. Niestety, nie udało mi się dokończyć trzeciego opowiadania z serii „Ametysta”, ale mam cichą nadzieję, że żeglarska atmosfera zdopinguje mnie, bym wolne chwile poświęcał dalszemu pisaniu. Do zobaczenia jesienią w Polsce!

 

O tym, jak pewna księgarnia „zrobiła mi dzień”, czyli trzynaste urodziny Bonito.pl.

Kilka dni temu miła pani z działu marketingu księgarni wymienionej w tytule, wysłała do mnie prośbę o podanie adresu korespondencyjnego, bowiem księgarnia owa z okazji swojej trzynastej rocznicy istnienia postanowiła uhonorować – UWAGA! – autorów powieści, których tytuły ma w ofercie. Dzisiaj właśnie wróciłem z poczty i otworzyłem pieczołowicie zamknietą paczkę. Przyznam się, że ubawiłem się setnie, humor będę miał do końca wieczoru.

W przesyłce, oprócz przemiłego listu znajdowało się złote pudełeczko z prawdziwym skarbem – smakowitymi bombonierkami. Oprócz tego, znalazłem też kilka okolicznościowych zakładek do książek i – UWAGA PO RAZ DRUGI! – parę białych skarpetek z logiem księgarni! Nie, nie śmiejcie się, będe je nosił z dumą i radością, bo nawet trafili w rozmiar. 😀

Dlatego, drogie Bonito.pl – robicie to dobrze! Tak trzymać przez kolejne trzynaście lat i jeszcze dłużej!

20190225_204919.jpg

Alazza na poddaszu, czyli spotkanie autorskie w Bibliotece Wojewódzkiej w Bydgoszczy.

23Dzięki uprzejmości Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy i przy współpracy z Fundacją „Przestrzeń WariaNtów” zorganizowaliśmy w miniony wtorek spotkanie czytelnicze w klimatycznej salce na poddaszu zabytkowej siedziby WiMBP na bydgoskim Starym Rynku. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli przyjść, posłuchać i porozmawiać o moich powieściach i planach pisarskich. Dziękuję też organizatorom, czyli nieocenionej Agnieszce „Ezo Oneir” Mlickiej, która mimo przeziębienia podjęła się prowadzenia rozmowy ze mną, oraz Marcinowi Karnowskiemu z Działu Promocji biblioteki, który ogarnął wszystko, zaczynając od nagłośnienia, na kawie i herbacie dla gości kończąc. Czytaj dalej