KFASON 2018 – moja osobista i subiektywna relacja.

39755189_10156960523979505_660317154079408128_n

20 października miałem okazję po raz pierwszy uczestniczyć w KFASONIE – krakowskiej imprezie poświęconej szeroko pojętej grozie, nie tylko w literaturze. Na zaproszenie głównego organizatora, Magdy Paluch, zjawiłem się w Artetece w sobotę rano, by wziąć udział w panelu poświęconym wybranym premierom kończącego się roku. Oczywiscie nie odmówiłem sobie przyjemności pójścia na inne punkty programu, a było ich sporo, bo aż trzy niezależne piony. Każdy mógł wybrać coś grozowego dla siebie, od tematów związanych z historią zjawisk UFO, przez macki Wielkich Przedwiecznych (jakże by inaczej!) po muzykę death metalową jako inspirację dla literatury grozy. Czytaj dalej

Reklamy

ALAZZA i MGŁY… do nabycia w bydgoskim Centrum Gier PEGAZ. I nie tylko.

pegaz-centrum-gier.pngW tym tygodniu rusza sprzedaż obu powieści w miejscu znanym wszystkim bydgoskim miłosnikom gier i fantastyki. Bydgoskie Centrum Gier PEGAZ posiada dwa punkty w naszym mieście: Czytaj dalej

„Alazza” i „Mgły przeszłości” w księgozbiorze Biblioteki Wojewódzkiej w Bydgoszczy.

Gdyby ktoś bardzo chciał przeczytać historię białowłosej demonicy i jej towarzysza fizyka, od kilku miesięcy może wypożyczyć oba tomy z Biblioteki Wojewódzkiej w Bydgoszczy. Wystarczy zapisać się w bibliotece na Starym Rynku, bądź w którejkolwiek z filii w mieście. Wiadomość ta umknęła mi na wiosnę, ale już wróciłem z morza i sukcesywnie biorę się za zaległości.

wimbp

Budynek Biblioteki Wojewódzkiej na Starym Rynku w Bydgoszczy

E – booki „Mgieł Przeszłości” wreszcie w sprzedaży.

Długo to trwało, ale wreszcie „Mgły Przeszłości” pojawiły się w wersji elektronicznej w pierwszych sklepach. Od kilku dni można nabyć wersje MOBI i EPUB w ksiegarniach:

Mam nadzieję, że z czasem pojawi się i w pozostałych. Zapraszam wszystkich miłośników czytania z czytników do zakupu i lektury. Opinie jak zwykle mile widziane!

kup ebook

 

 

Opowiadanie „Kolor Marzeń” z ilustracją Anny Janusz – Strzyż

Anię Janusz – Strzyż poznałem w tym roku na rejsie do Sztokholmu. Przemiła artystka grafik z Wrocławia podjęła się stworzenia kilku ilustracji do moich powieści. Tymczasem prezentuję przedsmak tej uczty dla oczu, rysunek do mojego opowiadania Kolor Marzeń, w którym pierwszy raz pojawia się kot Behemot, jeszcze na długo, zanim wymyśliłem Tadeusza i Alazzę. Czytaj dalej