Dygresja na temat „Alazzy”, czyli recenzja pierwszego tomu.

Wczoraj otrzymałem nową recenzję „zielonej” części. Autorka zaskoczyła mnie w dwóch miejscach, ale to czyni jej opinię tym bardziej ciekawszą. Kto ma ochotę, niech zajrzy tutaj: www.dygresja.com.pl 

dygresja.png

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s