Poświąteczna dostawa „Alazzy” i specjalna grafika.

W okresie świątecznym i w ciągu pierwszych tygodni stycznia w księgarni Bonito.pl  można było zauważyć brak „Alazzy”. Nasza wina, nie doceniliśmy zainteresowania czytelników i wszystkie egzemplarze po prostu zostały sprzedane. Zamówiliśmy kolejną porcję, która właśnie dzisiaj dotarła do sklepu. „Alazza” znowu jest dostępna w sprzedaży.

Dzisiaj też przyszła kolej na finałową prezentację, moim zdaniem najlepszej pracy Pawła Gojowego. Proszę Państwa, przed wami Alazza w całej swej demonicznej – i kobiecej – krasie!

I jak?

postaæ czarno bia³a ALICJA DEMONICZNA  WYBRANA ca³aAla church

Reklamy

Recenzja „Alazzy” autorstwa Zaczytanego W Książkach i miły wieczór przy winie.

Wczoraj dotarła do mnie kolejna recenzja „Alazzy”. Możecie się z nią zapoznać na stronie www.zaczytanywksiazkach.pl . Wczoraj też spędziłem miły wieczór z panią Ewą Grajnert-Hałupka (nigdy nie wiem, czy wasze nazwisko odmienia się, czy nie…), artystką grafikiem, która zajmie się przygotowaniem i wykonaniem okładki do drugiego tomu historii o białowłosej demonicy. Dobrych tematów i dobrego wina nie zabrakło, nic dziwnego, że do domu wróciłem dobrze po północy. W końcu jest karnawał, prawda?

 

350.000 znaków i dwie kolejne ilustracje

Święta już za nami, można w spokoju wrócić do pisania. Dzisiaj z satysfakcją zauważyłem, że licznik drugiego tomu „Alazzy” przekroczył 350.000 znaków, czyli tyle, ile miał pierwszy tom. Fabuła powoli zmierza do finału i zanosi się, że drugi tom będzie o około połowę dłuższy. Czyli więcej Alazzy w Alazzie.

Przy okazji zamieszczam następne dwie prace Pawła, tym razem kameralnie w leśniczówce. Oj, coś chyba oboje się nie lubią…

postaæ czarno bia³a ALICJA DOMOWO UBRANApostaæ czarno bia³a ROMAN LISZKIEWICZAla i ROman

AND THE WINNER IS…

Nie było łatwo. Z osób, które zdecydowały się na udział w facebookowej zabawie nie byłem w stanie wybrać samodzielnie tej, która otrzyma książkę. Naprawdę, sami oceńcie, jak tu wybierać pomiędzy poradzieckim miastem widmo, kwaterą Hitlera, industrialnymi okolicami Śląska czy podziemiami kopalni w Wieliczce lub w Górach Złotych. I tak dalej.

Dlatego zdecydowałem się na decyzję losu. W wyniku rzutu wirtualną kostką dwudziestotrzyścienną posiadaczem mikołajkowego egzemplarza „Alazzy” zostaje:

Paweł Richert z propozycją Gdańska.

Poproszę Pawła o kontakt w celu uzgodnienia szczegółów przesyłki.

Co do pozostałych osób… Deklarowałem do wygrania pięć e-booków, ale telefon od pewnego brodacza w czerwonej czapce przekonał mnie do innego rozwiązania. Otóż, każdy z pozostałych 22 uczestników zabawy, jeśli tylko zechce otrzymać elektroniczną wersję ‚Alazzy”, wystarczy że zgłosi się do mnie i uzgodnimy format i miejsce przesłania. A co tam! Ja nie stracę, a być może zyskam zadowolonych czytelników.

Pozdrawiam wszystkich i dodam, że to nie koniec niespodzianek.

Cezary

konkurs mikołajkowy

Facebookowy konkurs mikołajkowy – do wygrania egzemplarz „Alazzy”.

Za tydzień 6 grudnia, dlatego zapraszam do zabawy użytkowników Facebooka. Do wygrania jest egzemplarz „Alazzy”. Zasady:
– Napiszcie krótko w komentarzu, jakie miejsce w Polsce, Waszym zdaniem, nadaje się do umieszczenia w nim niesamowitej powieści grozy lub horroru?
– Kto ma ochotę na papierową „Alazzę” – zapraszam do udostępnienia strony.
– Kto woli wersję e-book – wystarczy, że polubi stronę.
– Można oczywiście zrobić jedno i drugie.
6 grudnia z ciemnego lasu wyjdzie Śnięty Mikołaj i ze swojego mrocznego wora wyciągnie jedną książkę i pięć e-booków, a potem wyśle do wybranych osób.
Zapraszam!
konkurs mikołajkowy